Porady

Dlaczego nie wolno wrzucać zdjęć kart pokładowych do internetu ?

Status Gold (5)

Chciałbym Wam dziś zwrócić uwagę na konsekwencję jakie niesie za sobą wrzucanie zdjęć swoich Boarding pass do internetu. Z karty pokładowej można wyczytać więcej informacji niż z dowodu osobistego, dokument ten powinien być przez Was bardziej chroniony niż paszport. Poniżej opiszę Wam co można wyczytać mając tylko zdjęcie Boarding Pass na przykładzie fotografii przesłanego przez jednego z czytelników. 

W zeszłym tygodniu Marcin ( czytelnik bloga ) natrafił na jednym z portali społecznościowych na zdjęcie karty pokładowej linii Lufthansa, które wprawiło go w lekką konsternację. Napisał do mnie maila czy publikowanie takich rzeczy jest rozsądne i jakie mogą być tego konsekwencje. Zdjęcia nie publikuje ponieważ nie mam jeszcze zgody autora z którym spróbowałem się skontaktować przez FB. Tak wygląda przykładowa karta pokładowa linii Lufthansa: 

f234f32gg

Część danych usunąłem sam, w oryginalnej wersji było widać imię i nazwisko i numer biletu lotniczego. Oczywiście to nie jest jednostkowy przypadek, kiedy możemy zobaczyć na Facebooku czy Instagramie podobne fotografie.  

Czego możemy się dowiedzieć mając numer biletu i imię i nazwisko pasażera ? 

Poniżej pokażę Wam krótką instrukcję jak możemy sprawdzić swoje wszystkie dane mając tylko numer biletu. 

  1. Wchodzimy na stronę Saudia Airlines, wybieramy „MANAGE BOOKINGS” podajemy numer biletu. Otrzymujemy takie dane : 

qwefwegfwgg

2. Mając numer „booking reference” możemy skorzystać z wyszukiwarki LOT. Dzięki niej możemy zobaczyć takie dane 💡 : 

gerhehehe

Jeśli to Was jeszcze skutecznie nie zniechęciło przed publikacją swoich Boarding Pass dodam, iż posiadając dane z powyższego zdjęcia przed podróżą możemy:

  • zmienić dane pasażera ( obywatelstwo, datę urodzenia i inne ),
  • anulować bilet,
  • zmienić daty podróży ( nie zawsze bezpłatnie ),
  • wybrać miejsce w samolocie,
  • dodać specjalną pomoc na lotnisku ( podesłać wózek inwalidzki ),
  • naliczyć sobie mile za ten lot poprzez utworzenie konta na dane które znajdują się na karcie pokładowej. 

Dodatkowym aspektem którego tutaj nie wymieniłem jest podglądnięcie planów podróży i miejsc w których byliśmy. Można to zrobić mając czyjś numer „frequent number”. Akurat pasażer w powyższym przykładzie go nie podał. Jednak to bardziej wyjątek niż reguła. 

W ostatnim czasie, równie popularne są mobilne karty pokładowe. Wbrew pozorom mając zdjęcie kodu możemy uzyskać dokładnie takie same informację o pasażerze jak powyżej. 

mzl.zyhbibsm.640x960-75-1

Wystarczy wejść na stronę internetową, która czyta takie kody: LINK. To samo dotyczy standardowych kart pokładowych. Wystarczy posiadać fotografię samego kodu kreskowego, który znajduje się na BP by móc odczytać pozostałe dane. Standardy dla kodu kreskowego karty pokładowej są ogólnodostępne. Np. możemy zapoznać się z nimi w  tym dokumencie (PDF) autorstwa Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA). 

Aktualizacja. 

Udało mi się porozmawiać z autorem zdjęcia. Okazało się, że po sprawdzeniu danych ktoś podmienił w jego przypadku obywatelstwo z Polskiego na Syryjskie, usunął numer programu lojalnościowego w systemie oraz zmienił miejsce w samolocie na ostatnim odcinku. Jak widzicie sami, żartownisiów nie brakuje. Gdyby ktoś podmienił obywatelstwo przed check in w USA autor feralnego zdjęcia mógłby mieć nieprzyjemną rozmowę z TSA. 

Podsumowanie. 

Na koniec tylko 1 prośba : NIE RÓBCIE ZDJĘĆ SWOIM KARTOM POKŁADOWYM ! Pamiętajcie również, że wyrzucanie całych kart pokładowych do kosza bez wcześniejszego ich potargania również nie jest najlepszym pomysłem. 


lot odwołany


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie ! )

31 Komentarze

  • Nie chce mi się sprawdzać, ale coś tu nie gra, bo „złoczyńcy” bez problemu generowaliby numery biletów i sprawdzali na stronie czy któryś nie jest „aktywny” i dokonywali zmian bez jakiejkolwiek dodatkowej weryfikacji.
    Jeśli zmiana danych jest możliwa tylko na podstawie podania samego numeru biletu, to jest to poważna luka i należy zgłosić to jak najprędzej do linii lotniczej

  • Najlepsze jest to, że cały artykuł zaprzecza sam sobie.
    Zasłoniliście imię i nazwisko, a zostawiliście barcode.
    Można go łatwo odczytać na podanej stronie rozszyfrowującej kody paskowe i dowiedzieć się, że chodzi o pana Ernesta Johna Coyle oraz wyciągnąć wszystkie pozostałe informacje 😉

    • Karta którą dałem jest oznaczona jako „sample” do zabawy właśnie 😉 To nie jest prawdziwy BP. Oryginalne zdjęcie jest zupełnie inne, ale jak pisałem nie mam zgody na jego zamieszczenie.

  • Naciągany artykuł. I mimo tego, że wymazane ze zdjęcia, to dane pasażera są ujawnione.
    Nie jestem pewien czy pan Ernest Coyle faktycznie jest Polakiem.
    Numer biletu 2201679956462.

    • Napisałem „Tak wygląda przykładowa karta pokładowa linii Lufthansa” to nie jest zdjęcie o którym mowa w artykule. Oryginalne zdjęcie jest zupełnie inne, ale jak pisałem nie mam zgody na jego zamieszczenie.

  • Trochę to naciągane:
    1. Karta jest wydawana przy odprawie, przy stoisku linii lotniczej a odprawa zaczyna się:
    * 2 godziny dla lotów kontynentalnych
    *3 godziny dla lotów międzykontynentalnych
    2. PO ODPRAWIE NIC JUŻ NIE MOŻNA ZMIENIĆ
    3. Po odbyciu lotu nie można zalogować się do systemu
    4. Booking ref. czyli nr rezerwacji nigdy nie jest na bilecie.
    5. Przy programach lojalnościowych zawsze, jeżeli podaje się nr., to na karcie pokładowej zawsze będą 2-4 ostatnie cyfry a przed nimi gwiazdki np. ****2233. Podobnie nr. karty kredytowej.

    • 1. Dokładnie tak jest.
      2. Wszystko można zmienić – wystarczy porozmawiać z bohaterem artykułu. Wylatywał ze stanów jako Polak doleciał jako Syryjczyk, zmieniono mu miejsce w samolocie oraz usunięto numer FQ.
      3. Można się zalogować do systemu – w zależności od linii lotniczej nawet do 6 miesięcy po odbyciu lotu.
      4. Napisałem jak go uzyskać w kroku 1.
      5. W niektórych liniach tak – nie we wszystkich, ale numer ten bez problemu można odczytać korzystając z zarządzania rezerwacją.

      • Przecież przy odprawie podajesz dokument (id, paszport) i musisz się nim legitymować do końca lotu. Jak można coś zmienić po odprawie? Nawet, jak odprawiasz się przez neta, to musisz podać rodzaj dokumentu, datę ważności np. paszportu

    • nie wiem, czy dawno byłeś na lotnisku, ale nawet na okęciu dla niektórych linii lotniczych są też terminale do samoobsługowego wydania BP (i nie chodzi mi tu o „check-in w domu”, jak mają nawet tanie linie) Mając z wyprzedzeniem nawet kilku godzin dane można przygotować do zeskanowania podróbkę właściwej strony z paszportu.

      • Wylatałem ok. 80 000 mil w 2015. Podróbkę paszportu? Przecież te urządzenia to weryfikują przy odprawie. Przy kotrolach paszportowych masz opcję automatyczną jedynie w przypadku posiadania paszportu biometrycznego

        • Tu bardziej chodzi o to, że dane przez Ciebie wprowadzone do systemu można podglądnąć posiadając zdjęcie Twojego Boarding Pass, jak również je dowolnie zmodyfikować pomiędzy momentem wydrukowania BP a przejściem przez Gate do samolotu z anulacją biletu włącznie.

          • W jaki sposób możesz anulować bilet, jeżeli otrzymałeś kartę pokładową?
            Jeżeli kupiony bilet jest „powrotny” (opcja przy kupnie) , to można namieszać przy drugim locie i tu się z Tobą zgodzę. Tu wystarczy nazwisko i np. nr rezerwacji, lub nr eletroniczny biletu.
            Ale jeżeli bilet jest w „jedną stronę”, to żeby coś zmienić np. nr siedzenia musisz się udać do „service desk” osobiście.

          • Wystarczy zadzwonić na infolinię z prośbą o anulację lub przebookowanie biletu – jeśli taryfa na to pozwala. Nr siedzenia w niektórych liniach na tym etapie można zmieć online w pozostałych przypadkach jest to możliwe jeszcze przy Gate.

  • Osobom, które nie wierzą w to co jest napisane w tym artykule polecam mając swoje BP w ręce wejść sobie w system i zobaczyć na własne oczy iż wszystko można zmienić. Taka prawda niestety.

    Jeśli chcecie zobaczyć jak to wygląda w praktyce polecam zdjęcie Pana D. ( tego od BTL ) z 29 stycznia na Facebooku – facet, który napisał książkę o lotach pokazał swój bilet wraz z numerem. Można sobie pooglądać wszystkie jego dane. Zobaczyć, iż ściemnia z ceną biletu, sprawdzić iż prawdopodobnie przyjedzie po niego wózek do samolotu oraz podglądnąć, że jest również Syryjczykiem – choć to zauważyłem iż od 3h się zmienia ciągle. Nawet ten przykład pokazuje jak bardzo ważny jest ten wpis zwłaszcza dla osób które zaczynają swoją przygodę z lataniem.

  • Tomek: Odprawa=wykorzystanie biletu. Nic nie zmienisz, jedyna opcja to nowy bilet (chodzi o zmianę daty, godziny). Bywało, że się spóźniłem na samolot, lojalny klient następny lot w tym dniu za free a normalnie to 100% ceny, jak za nowy bilet.

    • No właśnie nie 🙂 Bilet to kawałek papieru aby go wykorzystać musisz przejść przez Gate gdzie bilet zostaje skasowany. Jeśli masz BP w ręce, a nie pójdziesz na lot w systemie zobaczysz status „no show” – za taki lot mile lotnicze nie zostaną naliczone. I na tym etapie bilet może być przebookowany np. w przypadku biletów w pierwszej klasie bezpłatnie.

      • Jak masz BP „w ręce” a nie pójdziesz na lot, to twój bilet przepada i oczywiście mile nie są naliczone.
        Hehe, pierwsza klasa??? Leciałeś kiedyś?? Patrzyłeś ceny??? Ludzie, którzy latają pierwszą klasą mają pewnie swój prywatny odrzutowiec w serwisie. Niżej jest klasa biznes i ceny mogą dochodzić kilkukrotnie ceny w klasie „economy”.

        • Wszystko zależy od taryfy. Kiedyś spóźniłem się na wylot, linia dokonała rebookingu i złapałem następny.
          Odprawę można aż do wejścia na pokład odwołać, a bilet anulować. To też byłaby niemiła niespodzianka dla podróżnego. Znowu – taryfa mogłaby spowodować, że nie tylko nie miałby wejścia do samolotu, ale także poniósł koszty anulacji.

Komentarze