Porady

Historia pewnego lotu

Tomek
Autor: Tomek

Mile lotnicze przydają się nie tylko do wygodnego latania w klasach premium lub na nietypowych trasach, ale również w sytuacjach awaryjnych. Wczoraj miałem okazje po raz kolejny przekonać się dlaczego warto zbierać mile do kilku programów lojalnościowych. Na przykładzie mojego kolegi, któremu odmówiono wejścia na pokład pokaże Wam jak udało się go sprowadzić z Manili do Londynu za rozsądne pieniądze dzięki milom lotniczym. 

Na początku chciałem zaznaczyć, że powód dla którego nie został wpuszczony na pokład samolotu jest dość złożony i po ostatecznym wyjaśnieniu całego zdarzenia postaram się również opisać go w osobnym poście. 

Czasami w życiu zdarzają się sytuacje nagłe w których jesteśmy zmuszeni przerwać naszą podróż i wrócić do kraju. Jak wiadomo standardowo zakupionych biletów nie można zmienić, lub jest to po prostu nie opłacalne. Powroty bez posiłkowania się milami z dnia na dzień kosztują sporo pieniędzy. Samo posiadanie mil nie gwarantuje sukcesu, ponieważ jest cały wachlarz programów w których nie możemy zakupić lotu w tym samym dniu, lub nie ma dostępnych lotów za mile na dany dzień. Tak też było w tej sytuacji. Musiał on być w Londynie najpóźniej w dniu dzisiejszym. Co też determinowało cenę tego lotu. 

Standardowo lot Manila – Londyn z dnia na dzień kosztuje 390-440 euro. 

Do dyspozycji miałem mile w takich programach jak: 

Z wymienionych wyżej programów wczoraj udało się znaleźć wyłącznie wylot z Manili liniami Etihad w ich programie lojalnościowym. W pozostałych programach nie było dostępnego żadnego lotu. Co ciekawe w programie AAdvantage zwykle loty dostępne za mile pokrywały się z tymi dostępnymi w programie Etihad Guest (tutaj opisywałem jak np. znaleźć dostępne miejsca na lot w pierwszej klasie linami Etihad w programie AAdvantage: LINK). Jednak w AAdvantage nie było dostępnych lotów liniami Etihad na najbliższe kilka dni. 

Tak wygląda rozpiska taryf, które możemy zakupić za ich mile: 

Jak widzimy bilet w taryfie Economy Saver jest najtańszą opcją. Ilość mile potrzebna na wybrany lot w tym programie lojalnościowym jest proporcjonalna do jego odległości. Ciekawostka jest taka, że lot na trasie Manila – Abu Dhabi w dniu wczorajszy kosztował 49 000 mil, a gdy wybrałem lot Manila – Doha (przez Abu Dhabi) wówczas stawka za ten lot wynosiła 25 111 mil – a więc pomimo tego, że doszedł 1 odcinek lotu to stawka była prawie o połowę tańsza (ponieważ była dostępna taryfa Economy Saver). Co ciekawe, przy zakupie biletu za mile nawet nie posiadając u nich żadnego statusu możemy wybrać siedzenia z większą ilością miejsca na nogi: 

Tutaj przy okazji chciałbym wspomnieć, że poza rewelacyjną dostępnością lotów w tym programie możemy kupić lot mając zaledwie 1 mile na naszym koncie. Jest możliwe dzięki opcji cash + miles w ostatnim kroku rezerwacji. Za 5000 mil, których brakuje nam na wybrany lot trzeba zapłacić 45$ co daje nam równowartość 0,009$ / mile. Jest to bardzo dobra stawka, jednak trzeba tutaj zaznaczyć, że w przypadku chęci zakupu biletu z konta na którym posiadamy 1 mile jest to nieopłacalne. Ponieważ ten sam bilet u pośrednika możemy kupić za 220$. 

Nie miałem do dyspozycji tylu mil aby kupić lot od razu do Londynu (kosztuje on 70 556 mil). Musiałem posiłkować się milami z pozostałych programów. Jako, że mógł on wysiąść w Abu Dhabi lub Doha sprawdziłem dostępność oby dwóch tras. Jedyna różnica jaka była to dopłaty do mil Avios: 

Jak widzicie różnica w dopłatach wynosiła 82 GBP, a więc całkiem sporo. Zdecydował się on więc wybrać opcję przez Doha, co jak się okazało niosło za sobą niespodziankę w postaci podniesienia klasy podróży do biznes na tym odcinku przy Gate. 

Podsumowanie 

Zapłacił on łącznie 490 PLN dopłat do mil zamiast prawie 2000 pln za normalny bilet. Dla jednych to dużo, a dla innych mało. Jednak trzeba zauważyć, że Manila to dość tani kierunek z którego loty w jedną stronę z dnia na dzień są niedrogie. Gdyby analogiczna sytuacja spotkała nas w Australii czy na Malediwach wówczas różnica była by znacznie większa. Na tym przykładzie również widać, że nie ma programu idealnego – każdy ma swoje plusy i minusy z których zwłaszcza w takich sytuacjach należy pamiętać. 


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie!)

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Historia pewnego lotu"

Powiadom o
avatar
Monus
Gość

Obrazek nr 2 – widoczne są dane pasażera (warto usunąć przynajmniej nazwisko)

Łukasz
Gość

Czy kolega ma jakis status? Pierwszy raz slysze o upgrade do biznesu przy locie za mile…

wpDiscuz
Inline

<script type=”text/javascript” src=”//s3.amazonaws.com/downloads.mailchimp.com/js/signup-forms/popup/embed.js” data-dojo-config=”usePlainJson: true, isDebug: false”></script><script type=”text/javascript”>require([„mojo/signup-forms/Loader”], function(L) { L.start({„baseUrl”:”mc.us13.list-manage.com”,”uuid”:”72418bc662cf0e2893bc9df13″,”lid”:”13c29cb5e3″}) })</script>