Relacje

Relacja: ANA B787 Dreamliner klasa biznes Szanghaj – Tokio Narita

Autor: Jakub

Jedną z piękniejszych rzeczy związanych z lataniem po Azji jest możliwość spróbowania produktów, na które w Europie trafimy co najwyżej przez przypadek. Dwugodzinny lot Dreamlinerem? Codziennie na trasie Szanghaj – Tokio.

Muszę przyznać, że pierwszy raz widziałem dłuższą kolejkę do wejścia na samolot dla pasażerów premium, niż standardową. Poza tych korzystających z biznes klasy nie zabrakło też posiadaczy kart statusowych, stąd taka sytuacja.

Klasa biznesowe na tej trasie w 787 składa się z dwóch kabin, z czego pierwsza zawiera 4 rzędy, druga zaś 3 rzędy foteli w układzie 2-2-2.

Nie jest to ani najbardziej luksusowy produkt oferowany przez ANA ani też najbardziej prywatny, ale na lot dwugodzinny to aż zbyt duża przyjemność i więcej niż możemy oczekiwać będąc przyzwyczajonymi do lotów intra-europejskich.

Pomiędzy fotelami znajduje się zasłona, więc w przypadku siedzenia obok obcej osoby na szczęście nie musimy sobie patrzeć w oczy tudzież czuć specjalnie niezręcznie.

Pod żadnym pozorem nie można narzekać też na miejsca na nogi – jest go aż nadto.

Sterowanie fotelem jest bardzo proste i ogranicza się do dwóch przycisków – rozłożenia go do pozycji półleżącej lub powrotu do tej oryginalnej. 

Z boku znajdziemy także gniazda USB, elektryczne oraz do słuchawek. Pod nimi zlokalizowano także niewielkie schowki na okulary czy telefon.

Pilot do obsługi rozrywki pokładowej także jest standardowy i jego obsługa nie nastręczała żadnych problemów.

Na fotelu czekały już na nas koc, średniej jakości słuchawki redukujące szum (przy Bose wszystkie są średniej jakości, wybaczcie) oraz klapki wraz z workiem oraz łyżką do butów.

Przed odlotem jeszcze szybko zajrzałem do łazienki, choć ta była jak na Dreamlinery przystało niewielka i raczej mało imponująca. W klasie biznes znalazło się miejsce dla podstawowego wyposażenia.

W drodze na pas startowy – jak to na Szanghaj za dnia przystało – można było napatrzeć się na wspaniałe samoloty, jak A380 Emirates czy też B777 American Airlines.

Pogoda w Szanghaju była jak zwykle szarobura, natomiast po wyleceniu nad chmury widoki były przepiękne.

Chwilę po starcie sprawdziłem jak mocno można rozłożyć fotele. Pozycja półleżąca to rzeczywiście maks, ale ponownie – to więcej niż potrzeba w czasie dwóch godzin, z czego połowę i tak spędzacie na jedzeniu.

Kilkanaście minut po starcie podane mokre ręczniki, a następnie serwis rozpoczęto od przystawki oraz napoju, gdzie wyjątkowo poprosiłem o szampana, całkiem smacznego zresztą.

Z menu zdecydowałem się na pozycję japońską (nie wklejam całego menu z racji oszczędności miejsca, ale wybór także alkoholi był bardzo szeroki) i była to doskonała opcja. Posiłek był nie tylko bardzo bogaty, ale i święży, pełen smaku i po prostu pyszny. 

Moja żona wybrała danie zachodnie, które po ujrzeniu tylko utwierdziło mnie w przekonaniu co do słuszności mojego wyboru.

Nie będę ukrywał, że jestem ogromnym fanem japońskiego serwisu i także na tym locie był on absolutnie bezbłędny. Obsługa jest zawsze uśmiechnięta i całkowicie profesjonalna. Może brakować w tym podejściu nieco luzu i bezpośredniości, ale to już kwestia gustu. Jako introwertyk uwielbiam, gdy pewna bariera zostaje zachowana i „small talk” ograniczony jest do minimum. 

PODSUMOWANIE

ANA jeszcze nigdy mnie nie zawiodła i nie inaczej było tym razem. Lot nie tylko był fantastyczną okazją milową (bez szczegółów, ale w Lifemiles zakupiłem mil za około 200-300USD jeśli dobrze pamiętam, podczas gdy bilet na ten lot w trasie ekonomicznej był kilkukrotnie droższy), ale także dostarczył wszystkiego, do czego mnie ANA przyzwyczaiła. Pełen profesjonalizm, świetny catering i wygodną drogę do celu. Zabrakło WiFi, ale przez 2 godziny spokojnie radzę sobie bez niego, a szeroka oferta rozrywki pokładowej nawet w przypadku braku własnej rozrywki nie pozwoli się nudzić. 


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie!)

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Inline

<script type=”text/javascript” src=”//s3.amazonaws.com/downloads.mailchimp.com/js/signup-forms/popup/embed.js” data-dojo-config=”usePlainJson: true, isDebug: false”></script><script type=”text/javascript”>require([„mojo/signup-forms/Loader”], function(L) { L.start({„baseUrl”:”mc.us13.list-manage.com”,”uuid”:”72418bc662cf0e2893bc9df13″,”lid”:”13c29cb5e3″}) })</script>