Relacje

Relacja: Asiana Airlines Biznes Klasa Tokio – Seul

Autor: Jakub

Dwa dni po przylocie do Tokio czekała mnie dalsza część podróży – tym razem w klasie biznes do Seulu koreańskimi liniami Asiana Airlines. Celem była jednodniowa wizyta u przyszłych teściowych, także kluczem było lądowanie jak najbliżej centrum miasta, a to oferuje bardziej lokalne lotnisko Gimpo.

Linie: Asiana Airlines
Lot: OZ1055
Trasa: HND – GMP
Miejsce: 1K
Klasa: C (biznes)
Data: 16 styczeń 2016
Czas planowy: 10:00 – 12:20

Z racji bardzo krótkiej wizyty w Tokio, podczas której było jednak sporo do załatwienia, na lotnisko przed odlotem udaliśmy się ‚na styk’. Parę minut przed 9 przybyliśmy na Hanedę, aby udać się prosto do check-inu. Asiana Airlines posiada 4 okienka obsługujące klasę ekonomiczną i 2 dedykowane biznesowi. O tej godzinie było już pusto i zostaliśmy od razu obsłużeni.

dscn0371

dscn0372

Nie wybieraliśmy wcześniej miejsca, więc tym bardziej ucieszyło nas, że pierwszy rząd pozostawał wolny – zdecydowaliśmy się na 1K i 1H.

dscn0376

W trakcie checkinu poinformowano nas także, że Asiana Airlines wkrótce zmienia sposób odprawy bagażu i przechodzi z systemu kilogramowego na system ilościowy – tak naprawdę jak w zdecydowanej większości linii. Poza tym pokazano nam również gdzie znajduje się lounge, choć niespecjalnie mieliśmy czas do niego zajrzeć.

Po odprawie udaliśmy się do kontroli bezpieczeństwa. Haneda oferuje dwa stoiska priorytetowe obok których rozpisane jest kto może z nich skorzystać (większość pasażerów klasy biznes/pierwszej oraz posiadacze wybranych kart).

dscn0378

Pokazaliśmy nasze boarding passy aby przejść dalej (standardowa kolejka była długa, a nam się jednak spieszyło), ale pani z obsługi lotniska powiedziała, że pasażerowie biznesowi Asiany nie są objęci priorytetem. Dziwne, biorąc pod uwagę, że wszystkie inne wylatujące z Hanedy linie Star Alliance są na liście. Mimo wszystko się nam spieszyło, więc poszliśmy do drugiego priorytetowego przejścia i tym razem zamiast boarding passów pokazałem kartę SEN z Lufthansy – i przepuszczono nas bez problemu. Dziwne.

Po prześwietleniu bagaży i pokazaniu paszportów znaleźliśmy się w głównej hali terminala. Odlatywaliśmy z bramki 106A, więc czekał nas kilkuminutowy spacer.

dscn0381

dscn0401

Gdy dotarliśmy do naszej bramki trwał już boarding pasażerów klasy ekonomicznej, więc czym prędzej pokazaliśmy ponownie paszporty z kartami pokładowymi i weszliśmy rękawem na pokład samolotu.

dscn0404

dscn0406

dscn0407

Pasażerowie klasy biznes wchodzili pierwszymi drzwiami, podczas gdy klasa ekonomiczna tylnymi. Przy wejściu do samolotu znajdował się stolik z gazetami.

dscn0408

Miejsce 1K znajdowało się przy 2 oknach i posiadało bardzo dużo miejsca na nogi. Same fotele w A330 linii Asiana Airlines na trasach lokalnych są wygodne, niemniej fakt korzystania z nich kilka razy dziennie odcisnął już swoje piętno i nie były specjalnie świeże. Podobnie zresztą jak dość pobrudzone czy porysowane plastiki.

dscn0410

dscn0409

Biorąc jednak pod uwagę długość lotu – niespełna 2 i pół godziny – komfort jest aż nadto wystarczający. Szczególnie w porównaniu do europejskich klas biznes, gdzie tak naprawdę dostajemy standaradowy fotel klasy ekonomicznej z wolnym miejscem obok.

Fotel posiadał prosty w obsłudze kontroler do rozkładania, ale tylko pod kątem – nie są to w pełni płaskie łóżka. Ponownie, na tak krótkiej trasie to w pełni wystarczające udogodnienie. Dodatkowo w każdym fotelu znajduje się gniazdko elektryczne, a obok czekały na nas kapcie oraz drugiej świeżości słuchawki. Do obsługi pokładowego systemu rozrywki wbudowano w fotele też często występujące w innych liniach piloty.

dscn0413

dscn0416

dscn0418

dscn0423

Jeszcze nim wystartowaliśmy, przeszedłem do tyłu kabiny aby zrobić zdjęcia – klasa biznes zajęta była w odrobinę ponad połowie.

dscn0419 (1)

dscn0421

Nie był to mój pierwszy lot Asianą, także wiedziałem, że na serwisie się nie zawiodę. I tak było tym razem, stewardessy były bez przerwy uśmiechnięte i starały się jak mogły zaspokoić wszelkie potrzeby pasażerów. Przed odlotem zaproponowano nam drink powitalny. Zdecydowałem się na świeżo wyciskany i rzeczywiście przepyszny sok pomarańczowy.

dscn0426

Chwilę później rozpoczęliśmy kołowanie i pokazano film dotyczący bezpieczeństwa w trakcie lotu.

dscn0429

dscn0432

Po dotarciu na pas błyskawicznie wystartowaliśmy, a z racji słonecznej pogody widoki Tokio były nieludzko wręcz piękne.

dscn0443

dscn0445

dscn0448

Kilka minut po starcie podano gorące ręczniki oraz menu. Do wyboru były 2 dania kuchni zachodniej oraz jedno koreańskie oraz poniższe alkohole.

dscn04521

dscn04511

dscn04541

dscn04531

Zdecydowałem się na danie koreańskie, które miało być delikatne i w sam raz na mój brak apetytu połączony z przeziębieniem. Do picia poprosiłem wodę.

Posiłek został przyniesiony w kilka minut po zamówieniu. Podany został na jednej tacce i poza główną częścią – swojego rodzaju kleiku – zawierał także kimchi, sałatkę oraz świeże owoce.dscn0460

dscn0461

Szczególnie pyszne było kimchi, którego jestem fanem także na co dzień. Kleik spełnił swoje zadanie, będąc lekkim i już ‚w smaku’ zdrowym posiłkiem, akurat na drugie śniadanie na pokładzie. Po zakończeniu jedzenia obsługa natychmiast posprzątała stolik i pozwoliła na relaks. Byłem zdecydowanie bardziej zmęczony niż spragniony oglądania filmów, więc odpaliłem tylko flight show i rozłożyłem fotel.

dscn0462

dscn0463

Asiana Airlines

Dostaliśmy także koce oraz poduszki i po maksymalnym rozłożeniu fotela stanowił idealne miejsce na krótką drzemkę.

Co ciekawe, w środkowym rzędzie obok nas siedział starszy Koreańczyk, który – co można było wywnioskować ze sposobu rozmowy i obsługi – lata na tej trasie często. Z jakiegoś powodu nie był jednak zadowolony z serwisu i w średnio uprzejmy sposób napominał obsługę, że pracują bardzo powoli. Zważywszy jak się panie starały to absurd, ale mimo to zachowały się w pełni profesjonalnie i z uśmiechem na ustach kilkukrotnie przepraszały za zaistniałą sytuację. W pełni ‚sformalizowana’ sytuacja, ale pokazująca doskonałe przeszkolenie personelu.

Ten rodzaj foteli nie daje szczególnie dużo prywatności jeśli miejsce koło nas jest zajęte przez nieznajomego, natomiast możliwe jest rozłożenie sztywnej zasłony między fotelami, która daje chociaż namiastkę spokoju.

Asiana Airlines

Na kilkadziesiąt minut przed lądowaniem poprosiłem o lampkę szampana.  Na tym trunku nieszczególnie się znam, ale Cattier Brut serwowany na pokładzie był jak najbardziej znośny. Do trunku podano orzeszki zapakowane w woreczek.

Asiana Airlines

Mniej więcej pół godziny przed lądowaniem rozpoczęliśmy obniżanie pułapu do zachmurzonego Seulu i o 12:18, dwie minuty przed czasem wylądowaliśmy w stolicy Korei Południowej.

dscn0498

dscn0499

dscn0505

dscn0506

W kilka minut podjechaliśmy do naszej bramki, gdzie zaparkowaliśmy obok pięknego 777 ANA.

PODSUMOWANIE

Asiana Airlines na krótkodystansowych trasach oferuje samoloty nie pierwszej świeżości, ale komfort w klasie biznes na dwugodzinnym locie jest aż nadto wystarczający. Jedzenie jest pyszne, a obsługa bez przerwy uśmiechnięta i chętna do pomocy przy wszelakich zachciankach. Bez wahania wsiadłbym ponownie na tej samej trasie do Asiany, aby złapać chwilę oddechu przed ciężkim dniem w Seulu.


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie!)

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Inline

<script type=”text/javascript” src=”//s3.amazonaws.com/downloads.mailchimp.com/js/signup-forms/popup/embed.js” data-dojo-config=”usePlainJson: true, isDebug: false”></script><script type=”text/javascript”>require([„mojo/signup-forms/Loader”], function(L) { L.start({„baseUrl”:”mc.us13.list-manage.com”,”uuid”:”72418bc662cf0e2893bc9df13″,”lid”:”13c29cb5e3″}) })</script>