Relacje

Relacja: Finnair A320 Warszawa – Helsinki w klasie biznes

Autor: Jakub

Relacje z latania klasą biznes po Europie to jedne z bardziej bezcelowych tekstów. Równie dobrze mogłyby się ukazywać na blogach kulinarnych, gdyż poza jedzeniem nie wyróżnia je nic w stosunku do klasy ekonomicznej. Czy Finnair wyróżnia się tu pozytywnie?

Plusem w stosunku do lotów do Poznania przynajmniej jest to, że można wsiąść do samolotu bez potrzeby podjeżdżania busem.

Wybrałem miejsce 1A, ale nie czekała na mnie żadna pozytywna niespodzianka. Finnair na pokładach wąskokadłubowych maszyn posiada dokładnie te same fotele w klasie biznes, co w ekonomicznej, z miejscem obok wolnym. Przynajmniej w teorii, ponieważ gdy lot jest mocno zabukowany – przydzielają pasażera obok i siedzicie ściśnięci razem.

Finnair

Finnair

Wyróżnienie to napis na ścianie. Kluczowy, zaiste.

Pogoda w Warszawie była przeciętna, natomiast nad chmurami jak co dzień, widoki były przepiękne.

Krótko po starcie, szalenie uprzejma obsługa pokładowa rozpoczęła serwis. Danie było podane na jednej tacce i składało się z burgera z ziemniakami i warzywami, pieczywa oraz deseru. Mięso było mocno, jak dla mnie aż zbytnio, przyprawione, ale wszystko smakowało lepiej niż wyglądało.

Finnair

Finnair

No i nie mogę nie wspomnieć o przepięknej zastawie do picia. Szklanka oraz kubek były fantastyczne i z przyjemnością bym ustawił rząd takich u siebie w domu.

Niewielki minus jaki zauważyłem to przeterminowane chusteczki do rąk (?), aczkolwiek po skorzystaniu z nich dłonie mi nie odpadły.

Z racji, że lot trwa półtorej godziny, niewiele po posiłku byliśmy gotowi do lądowania w stolicy Finlandii. Spragniony zieleni za oknem nie mogłem nie docenić okolic lotniska – wyglądały wspaniale i z chęcią kolejnym razem przelecę się tam turystycznie, a nie jedynie przesiadkowo.

PODSUMOWANIE

Biznes klasa w wąskokadłubowcach Finnaira to niestety słaby produkt, do którego już przyzwyczaiły nas inne europejskie linie lotnicze. Te same fotele, odrobinę lepsze jedzenie (ale po co, skoro lot trwa godzinę z okładem, a zjeść można przed/po locie?), brak WiFi… Jeśli Helsinki byłyby Waszym celem podróży, to nie sposób polecić klasę biznes. W przypadku przesiadki niejako dostajecie ją w bonusie, więc darowanemu w zęby nie patrzymy. Ale i tak lipa.


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie!)

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Inline

<script type=”text/javascript” src=”//s3.amazonaws.com/downloads.mailchimp.com/js/signup-forms/popup/embed.js” data-dojo-config=”usePlainJson: true, isDebug: false”></script><script type=”text/javascript”>require([„mojo/signup-forms/Loader”], function(L) { L.start({„baseUrl”:”mc.us13.list-manage.com”,”uuid”:”72418bc662cf0e2893bc9df13″,”lid”:”13c29cb5e3″}) })</script>