Relacje

Relacja: Le Meridien Dubai

Autor: Jakub

Widząc relację z hotelu Le Meridien Dubai w Dubaju po poprzednim tekście naprowadza Was pewnie na jedno: nie odleciałem w ten sam dzień do Frankfurtu/Poznania, ze względu na komunikacyjny chaos w Dubaju i musiałem zostać tam na noc. Poza hotelem zdaję także relacją z tego, jak Emirates poradziło sobie z zarządzaniem kryzysem na miejscu.

Jak mogliście wyczytać wcześniej, warunki atmosferyczne nad ZEA spowodowały całkowity chaos w Dubaju. Mój samolot z Szanghaju wylądował zbyt późno, w związku z czym nie zdążyłem na przesiadkę do Warszawy. Miałem wylecieć jeszcze w ten sam dzień przez Frankfurt, ale i to się nie udało – lot do Frankfurtu został tak opóźniony, że nie miałem szans zdążyć na przesiadkę do kraju.

Już po potwierdzeniu tej sytuacji udałem się do centrum obsługi pasażerów, aby otrzymać voucher na hotel. Te znajdujące się w głównej części terminala nie mogły mi niestety pomóc (a szkoda, o czym zaraz), więc musiałem udać się do okienka przy odprawie paszportowej.

Tam już kłębiły się dziesiątki ludzi, zarówno przy stanowiskach dla pasażerów klasy ekonomicznej, jak i biznes/pierwszej. Co gorsza, niestety, kolejki dla pasażerów premium nie poruszały się WCALE. Po kilkunastu godzinach nocnego lotu + kilku spędzonych na lotnisku w Dubaju jedyne na co miałem już ochotę to położyć się w łóżku pod kołdrą, ale nie było mi dane. Nastałem się w centrum serwisowym przeszło godzinę, słysząc jeszcze bardziej przerażające historie pasażerów, np. starszych państwa z USA, którzy po spędzeniu w samolocie 5 godzin ostatecznie zostali z niego wyproszeni, ponieważ samolot nie był w stanie jednak dziś wystartować.

Ostatecznie dostałem swój hotelowy przydział, aczkolwiek chaos przy stanowiskach można było pewnie rozwiązać sprawniej. Warto też wspomnieć, że mimo podróży w biznesie, otrzymałem voucher przy stanowisku ekonomicznym, które ruszało się znacznie sprawniej.

Już z biletem udałem się przez kontrolę paszportową do sekcji z limuzynami, gdzie czekał już na mnie kierowca aby zabrać mnie do hotelu. Związek Le Meridien Dubai z Emirates musi być znaczący, ponieważ linie te posiadają nawet swoje dedykowane i mocno obrandowane wejście.

Po pokazaniu vouchera natychmiast przydzielono mi pokój oraz otrzymałem voucher na posiłek. 

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Lobby i przestrzenie wspólne prezentowały typowy dla sieci styl i jak na Dubaj przystało, przepychu nie brakowało.

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Jedzenie jeszcze było serwowane w momencie, gdy trafiłem do hotelu, więc niezwłocznie udałem się coś porządnego zjeść. Prezentację tego, co serwowano na brunch w Le Meridien Dubai pozostawię zdjęciom. Wybór był bardzo duży, a wszystko rzeczywiście świeże i pyszne.

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

W pokoju po prawej stronie znajduje się łazienka z wannoprysznicem, toaletą, bidetem oraz kosmetykami.

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Osobno dostępna była także przestronna kabina prysznicowa z funkcją biczy wodnych.

Le Meridien Dubai

Dalej po lewej stronie znajdowało się miejsce na walizkę. 

Le Meridien Dubai

Po prawej rozpościerała się główna część pokoju z łóżkiem oraz całkiem praktycznym, zaokrąglonym biurkiem.

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Dalej po lewej, na przeciwko biurka powieszony był telewizor, a bliżej okna znajdował się minibarek.

Le Meridien Dubai

Le Meridien Dubai

Po rozmowie z obsługą hotelu dowiedziałem się, że tak naprawdę mogę również zamówić dowolny posiłek z każdej restauracji hotelowej na koszt linii. Wieczorem skonsumowałem całkiem smaczną pizzę, po czym w kolejny dzień rano udałem się na lotnisko w drogę powrotną.

PODSUMOWANIE

Nocleg w Le Meridien Dubai wyniknął całkowicie niespodziewanie, ale było to bardzo przyjemnie spędzone kilkanaście godzin. Hotel jest bardzo blisko lotniska, więc chociaż niekoniecznie bym rozważał zatrzymanie się właśnie tam celem zwiedzania Dubaju, to w przypadku nocnej przesiadki, to może być dobra opcja.


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie!)

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Relacja: Le Meridien Dubai"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Pasazerrr
Gość

Na prawdę pizza????? Zamiast posiłek z dowolnej restauracji

Inline

<script type=”text/javascript” src=”//s3.amazonaws.com/downloads.mailchimp.com/js/signup-forms/popup/embed.js” data-dojo-config=”usePlainJson: true, isDebug: false”></script><script type=”text/javascript”>require([„mojo/signup-forms/Loader”], function(L) { L.start({„baseUrl”:”mc.us13.list-manage.com”,”uuid”:”72418bc662cf0e2893bc9df13″,”lid”:”13c29cb5e3″}) })</script>