Relacje

Relacja: Lufthansa A340-600 klasa ekonomiczna Tokio Haneda – Monachium

Autor: Jakub

Airbusy 340-600 to już nie najnowsze maszyny, w związku z czym Lufthansa będzie z czasem ograniczała ich wykorzystanie m.in. na korzyść nowych A350. Na trasie jednak z tokijskiej Hanedy do Monachium można nadal na nie trafić. I na najwygodniejszy fotel w klasie ekonomicznej.

Boarding odbył się czasowo, a do samolotu podpięto 2 rękawy – jeden dla klasy pierwszej oraz biznesowej, drugi ekonomicznej i ekonomicznej premium. Przy wejściu do samolotu można było znaleźć także gazety i czasopisma zarówno po japońsku, jak i niemiecku i angielsku.

Lufthansa A340-600

Fotele w klasie ekonomicznej ustawiono w układzie 2-4-2, co szczególnie w bocznych rzędach sprawdza się lepiej niż 3 fotele obok siebie.

Lufthansa A340-600

Lufthansa A340-600

I teraz najważniejsze – jakie miejsce na pokładzie A340 zająć. Bez wątpienia, lecąc w klasie ekonomicznej pierwsze jej rząd to wygrany los na loterii. Posiadacze statusu SEN i wyżej mogą wybrać to miejsce za darmo – reszta musi dopłacić około 200zł. I powiadam Wam, że warto. Dlaczego – opisywałem już w innym tekście.

Lufthansa A340-600

Lufthansa A340-600

Lufthansa A340-600

Krótko po starcie rozdano menu, które jest w ekonomicznej Lufthansie na tyle stabilne, że nie jestem w stanie zliczyć ile razy te dwa kawałki sushi maki przepychałem przez gardło…

Lufthansa A340-600

Z reguły najlepszą częścią tego posiłku są owoce i nie inaczej było tym razem. Cała reszta przeciętna, aczkolwiek zdecydowanie lepsza niż jakiekolwiek śniadanie oferowane przez LH.

Lufthansa A340-600

W trakcie lotu, po kilku godzinach, dostępne były także przekąski. Oferowane są (za każdym razem to samo) onigiri z łososiem oraz ciasto. Szczególnie to pierwsze jest mocno wysuszone i średnio smaczne, ale jeśli nie zabraliście na pokład swoich łakoci, to spokojnie można się zapchać.

Lufthansa A340-600

3 godziny przed lądowaniem postanowiłem odpalić pokładową rozrywkę. Lufthansa wreszcie nie ma się czego wstydzić, choć do wyboru rodem z Emirates to jeszcze droga daleka (warto wspomnieć jednak, że niedawno Lufthansa zmieniła oprogramowanie swojego IFE na dużo lepsze – dop. później).

Lufthansa A340-600

Lufthansa A340-600

Lufthansa A340-600

Minusem wspomnianego wcześniej fotela jest fakt, że ekran musimy wysunąć z podłokietnika. Nie tylko ogranicza to nieco szerokość siedziska, to dla mnie (i nie tylko) niekoniecznie jest najwygodniejszym rozwiązaniem.

Lufthansa A340-600

Na plus należy zaliczyć obecność gniazdka elektrycznego w każdym fotelu, a także dodatkowy bonus w postaci małego schowka i portu USB z fotela klasy ekonomicznej premium przed nami.

Lufthansa A340-600

Lufthansa A340-600

Około 2 godzin przed lądowaniem podano podwieczorek, gdzie poprosiłem o makaron. Lufthansa serwuje go za każdym razem prze-potwornie rozgotowanego, niemniej z sosem i niezłymi wkładami jest to jadalne. Przynajmniej wtedy, kiedy jesteście naprawdę głodni i nie możecie doczekać się obwarzanek w saloniku w Monachium.

Lufthansa A340-600

PODSUMOWANIE

Klasa ekonomiczna na lotach 10h i więcej w Lufthansie to nie wersal, nie ma co tu skrywać. Będzie boleć Was tyłek, jedzeniem się nie przejecie. Do tego jeśli wsiadacie w samoloty regularnie, to możecie umrzeć z nudów, za każdym razem otrzymując dokładnie to samo jedzenie i serwis. Ma to jednak swoje plusy w postaci przewidywalności. Te samoloty są niemal zawsze na czas i na pokładzie nie spotka Was niespodzianka. Nie ukrywam jednak, że po paru latach dość intensywnego latania mam LH obecnie dosyć. To wciąż jednak bardzo solidna i bezpieczna linia.


Jeśli podoba Ci się ten post, dołącz do pozostałych czytelników, którzy zarejestrowali się, aby otrzymywać  informację o kolejnych wpisach  za pośrednictwem  poczty email  (tylko 1 email dziennie!)

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Relacja: Lufthansa A340-600 klasa ekonomiczna Tokio Haneda – Monachium"

Powiadom o
avatar
Adam
Gość

hej Jakub, fajna zajawka z tego samolotu 🙂 napisz proszę jaki rząd to był…

miki
Gość

A dla mnie – najlepsze w 340-600 LH są toalety – na końcu składu 😉 – po schodach na dole. To robi wrażenie – 4 toalety obok siebie. Jak na koncertach! 😉

wpDiscuz
Inline

<script type=”text/javascript” src=”//s3.amazonaws.com/downloads.mailchimp.com/js/signup-forms/popup/embed.js” data-dojo-config=”usePlainJson: true, isDebug: false”></script><script type=”text/javascript”>require([„mojo/signup-forms/Loader”], function(L) { L.start({„baseUrl”:”mc.us13.list-manage.com”,”uuid”:”72418bc662cf0e2893bc9df13″,”lid”:”13c29cb5e3″}) })</script>